"Witam Cię pamiętniczku!
Codziennie Ci piszę co u mnie. Tak naprawdę, ufam najbardziej Tobie, bo wiem, że wszystko zatrzymujesz dla siebie.
Dobrze wiesz, że jest u mnie źle. Nie potrafię rozróżnić zauroczenia, od zakochania. Dlatego teraz nie wiem, co czuje do tego chłopaka. Jest mi ciężko, bo ciągle o nim myślę. Ale czy to zakochanie? Mam nadzieje że nie, bo dobrze wiesz, że nie mam u niego szans. Jak Ci już kiedyś wspominałam, on woli ładne, szczupłe dziewczyny. Nawet mnie nie zauważa.
Właśnie są święta, a ja siedze zapłakana i znowu się Tobie żale. Nie raz mam uczucie, że nawet taki zeszycik jak ty ma mnie dość. Czuje się nie potrzebna. Boję się że zostane sama.
Przyjaciele się ode mnie odwrócili. Dzisiaj od rana płacze, nawet nie zjadłam z rodziną wielkanocnego śniadania. Wiesz dlaczego? Mój starszy brat, zaczął komentować moją dietę. Jestem strasznie przewrażliwiona na tym punkcie. Musiałam iść do innego pokoju i sobie sama posiedzieć i wszystko przemyśleć. Ja wiem, jak wyglądam i to widzę że mam nadwagę. Ale zawsze bolą mnie hejty. Potrzebuje wsparcia. Kocham Cię. Odezwie się później. "
Wesołych Świąt kochani. x
niedziela, 31 marca 2013
czwartek, 28 lutego 2013
środa, 13 lutego 2013
Heej c:
Właśnie skończyłam ćwiczyć :D Strasznie bolą mnie mięśnie brzucha i nogi ._. Boję się że nie schudnę. Bardzo dużo ograniczyłam jedzenia i ćwicze 20 minut dziennie, ale czuje że to za mało.
Może uda mi się schudnąć. To moje marzenie *_*. W szkole nudy jak zwykle. CHCE WAKACJE!
Jutro walentynki. Cieszycie się? Moim zdaniem, ten dzień to tylko taka "tradycja". Nie mam pojęcia po co ono jest. Chodzi mi o to, że jeżeli kocha się jakąś osobę, to powinno się jej to cały czas mówić i pokazywać. :) Ja jestem sama i przez dłuższy czas tak pewnie pozostanie XD A wy macie swoje połówki? :)
Właśnie skończyłam ćwiczyć :D Strasznie bolą mnie mięśnie brzucha i nogi ._. Boję się że nie schudnę. Bardzo dużo ograniczyłam jedzenia i ćwicze 20 minut dziennie, ale czuje że to za mało.
Może uda mi się schudnąć. To moje marzenie *_*. W szkole nudy jak zwykle. CHCE WAKACJE!
Jutro walentynki. Cieszycie się? Moim zdaniem, ten dzień to tylko taka "tradycja". Nie mam pojęcia po co ono jest. Chodzi mi o to, że jeżeli kocha się jakąś osobę, to powinno się jej to cały czas mówić i pokazywać. :) Ja jestem sama i przez dłuższy czas tak pewnie pozostanie XD A wy macie swoje połówki? :)
niedziela, 10 lutego 2013
No siema <3
Dzisiaj fajny dzień, pomimo że jutro do szkoły. Ale wyszło słońce i samopoczucie od razu lepsze! ;)
Właśnie siedzę pod kocem i piję ciepłą herbatkę c; Ahh... Uwielbiam.
Jak już pisałam jutro do szkoły. Jedyny minus, dzisiejszego dnia. Chciałabym ferie! Na szczęście, jutro dzień lekki, pomimo że mam 7 lekcji.Ale nie mam sprawdzianów. :D
Wczoraj pokłóciłam się z mamą, ale dzisiaj już jest dobrze. c;
Pisałam wczoraj z taką dziewczyną, która ma ciężkie życie. Szkoda mi jej i to bardzo. Nie powinna tyle cierpieć. Nie zasługuje na to, bo naprawdę jest cudowną osobą. Mam nadzieje, że wszystko się u niej ułoży :)
Wczoraj wzięło mnie na wspomnienia. Nie są One za miłe, bo miałam no i mam ciężko w szkole. Pamiętam ja w zerówce, siedziałam z dziewczynami przy stoliku i ktoś zapytał "Kto lubi Kingę" *czyli mnie* nikt nie podniósł łapki :< Teraz na szczęście, te dziewczyny są moimi dobrymi koleżankami i często mi mówią, że wtedy były głupie XD
Wieczorem chciałam iść do łazienki, a żeby dojść do łazienki, muszę przejść przez kuchnię. Światła już pogaszone, myślałam że drzwi od kuchni są otwarte, a się myliłam i przypierdoliłam głową w drzwi. hahaha #onlyme. Trochę głowa bolała, ale jest już dobrze :D
Także ten, trzymajcie się. I tym którzy mają ferie, życzę żeby w pełni odpoczęli i miło spędzili czas! <3 :)
Dzisiaj fajny dzień, pomimo że jutro do szkoły. Ale wyszło słońce i samopoczucie od razu lepsze! ;)
Właśnie siedzę pod kocem i piję ciepłą herbatkę c; Ahh... Uwielbiam.
Jak już pisałam jutro do szkoły. Jedyny minus, dzisiejszego dnia. Chciałabym ferie! Na szczęście, jutro dzień lekki, pomimo że mam 7 lekcji.Ale nie mam sprawdzianów. :D
Wczoraj pokłóciłam się z mamą, ale dzisiaj już jest dobrze. c;
Pisałam wczoraj z taką dziewczyną, która ma ciężkie życie. Szkoda mi jej i to bardzo. Nie powinna tyle cierpieć. Nie zasługuje na to, bo naprawdę jest cudowną osobą. Mam nadzieje, że wszystko się u niej ułoży :)
Wczoraj wzięło mnie na wspomnienia. Nie są One za miłe, bo miałam no i mam ciężko w szkole. Pamiętam ja w zerówce, siedziałam z dziewczynami przy stoliku i ktoś zapytał "Kto lubi Kingę" *czyli mnie* nikt nie podniósł łapki :< Teraz na szczęście, te dziewczyny są moimi dobrymi koleżankami i często mi mówią, że wtedy były głupie XD
Wieczorem chciałam iść do łazienki, a żeby dojść do łazienki, muszę przejść przez kuchnię. Światła już pogaszone, myślałam że drzwi od kuchni są otwarte, a się myliłam i przypierdoliłam głową w drzwi. hahaha #onlyme. Trochę głowa bolała, ale jest już dobrze :D
Także ten, trzymajcie się. I tym którzy mają ferie, życzę żeby w pełni odpoczęli i miło spędzili czas! <3 :)
czwartek, 7 lutego 2013
No siema! :)
Dzisiaj tłusty czwartek. Mama mnie od rana zmusza do zjedzenia pączka! :D Niestety jestem na diecie i odpuszczam sobie pączki. c: Zamiast tego zjem sobie mandarynkę. hahaha :)
Muszę iść po lekcje. A już w poniedziałek do szkoły :< Aj, ale mi się nie chce iść. Przez to że nie chodziłam do szkoły, mam tyle zaległości, tyle nadrabiania że masakra. :)
Pogoda, taka jakaś dziwna. Jest ciepło, ale nie ma słoneczka :/
A wy ile zjedliście pączków? :)
Dzisiaj tłusty czwartek. Mama mnie od rana zmusza do zjedzenia pączka! :D Niestety jestem na diecie i odpuszczam sobie pączki. c: Zamiast tego zjem sobie mandarynkę. hahaha :)
Muszę iść po lekcje. A już w poniedziałek do szkoły :< Aj, ale mi się nie chce iść. Przez to że nie chodziłam do szkoły, mam tyle zaległości, tyle nadrabiania że masakra. :)
Pogoda, taka jakaś dziwna. Jest ciepło, ale nie ma słoneczka :/
A wy ile zjedliście pączków? :)
środa, 6 lutego 2013
Chora! ;c
Wczoraj byłam u doktora, dla niego to tylko przeziębienie, ale ja się czuje fatalnie!
Całe dnie śpię, od trzech dni nic nie jem :c
Wczoraj wyszło słoneczko! Piękny dzień. Chce już wiosne. Ta zima mnie przytłacza. Ile ona będzie jeszcze trwać? :c Nie jadę na koncert Justin'a. Ale jakoś bardzo się tym nie przejmuje! ;) Tak bardzo nie chce do szkoły! Teraz mogę się wyspać, 'odpocząć'. Muszę iść w końcu po lekcje. Mam dużo nadrabiania :c
Trzymajcie się! :)
Dodam kilka zdjęć moich psiaków :)
niedziela, 3 lutego 2013
Dzisiaj prawdopodobnie jadę na zakupy. Ale jeszcze nie wiem dokładnie. :)
Jestem chora. Boli mnie głowa, mam katar, gardło mnie boli :< Jutro do szkoły. Masakra.
Chce mi się spać. Zasnęłam o 5 -.^ Muszę napisać rozprawkę z polaka, nie wiem jak to zrobie. Nie umiem pisać rozprawek! :(
Idę się spytać mamy czy jedziemy na zakupyyy ^.^
Jestem chora. Boli mnie głowa, mam katar, gardło mnie boli :< Jutro do szkoły. Masakra.
Chce mi się spać. Zasnęłam o 5 -.^ Muszę napisać rozprawkę z polaka, nie wiem jak to zrobie. Nie umiem pisać rozprawek! :(
Idę się spytać mamy czy jedziemy na zakupyyy ^.^
piątek, 1 lutego 2013
Bieber w Polsce. Nie jestem jakąś jego wielką fanką, ale z chęcią bym się wybrała na koncert :)
Dzisiaj nie było dwóch w-f. Byłam w kościele, na spowiedzi. Mam przygotowania do Bierzmowania. Nie wiem jakie imię wezmę. Chyba "Anna" :D Ale jeszcze pomyślę :) 'Kinga Anna...' ładnie brzmi.
Dzisiaj Alivin i Wiewiórki. Będę oglądać z rodzicami < 3 Mama widziała moje blizny, ale na szczęście nic nie mówiła! :) Nie była na wywiadówce! Super *_*
W kościele siedziałam z Wiktorią na przeciwko chłopaka, który miał ciągle spuszczoną głowę. Na prawie cały kościół krzyknęłam 'On chyba śpi!' A ten się na Nas jak na debilki spojrzał. Hahahaha i w śmiech :D
Będę poprawiać z Biologii bo zawaliłam kartkówkę :<
Niedługo walentynki. Nie lubię tego dnia!
Macie ferie? Jakie plany? Ja już skończyłam tydzień temu :< Smutno.
wtorek, 29 stycznia 2013
Od dzisiaj zaczynam diete z Ewa Chodakowską! Ćwiczył już ktoś?
Mam nadzieję że schudnę! Tak bardzo tego pragnę. Nie mogę się doczekać ćwiczeń! :) Jest mały problem. Nie mam gdzie ćwiczyć, mam mały dom i wszędzie ktoś jest. Muszę coś wymyśleć.
Dzisiaj w szkole jem śniadanie i uczę się z niemca. Podchodzi do mnie jakieś chłopak i mówi."Smacznego i Miłej nauki" Wtf!? kto to wg jest ;o Nie ogarnęłam Go. :o
Kamil dzisiaj opowiadał jakiś odcinek "Nieprawdopodobne a jednak", płakałam że śmiechu!
Jutro mam osiem godzin O.o Umrę w szkole. Jeszcze 2 w-f. Ciekawe czy znowu będą się ze mnie śmiać?
Pomalowałam się na "rudo".
Trzymajcie za mnie kciuki! <3
Mam nadzieję że schudnę! Tak bardzo tego pragnę. Nie mogę się doczekać ćwiczeń! :) Jest mały problem. Nie mam gdzie ćwiczyć, mam mały dom i wszędzie ktoś jest. Muszę coś wymyśleć.
Dzisiaj w szkole jem śniadanie i uczę się z niemca. Podchodzi do mnie jakieś chłopak i mówi."Smacznego i Miłej nauki" Wtf!? kto to wg jest ;o Nie ogarnęłam Go. :o
Kamil dzisiaj opowiadał jakiś odcinek "Nieprawdopodobne a jednak", płakałam że śmiechu!
Jutro mam osiem godzin O.o Umrę w szkole. Jeszcze 2 w-f. Ciekawe czy znowu będą się ze mnie śmiać?
Pomalowałam się na "rudo".
Trzymajcie za mnie kciuki! <3
samojebki z dziś < 3
Dam radę schudnąć? c:
poniedziałek, 28 stycznia 2013
szkoła. szkoła. szkoła.
Skończyły się ferie. Pierwszy dzień mam za sobą.
Było w miarę dobrze. Ale i tak nienawidzę szkoły. Dzisiaj uciekłam z religii.
Nie mam na nic siły. Spałam tylko trzy godziny. Z geografii dostałam 3 testu.
Dzisiaj na matmie nic nie rozumiałam. Ogólnie zawsze jej nie rozumie. Będę miała korepetycje. Bo inaczej nie zdam XD
Dzisiaj pierwszy raz od dawna chodziłam prosto nie zakrywając rękoma brzucha! :)
Walczę z nadwagą. Biorę się za ćwiczenia. Spróbuję schudnąć.
Może mi się uda.
Fajnie że Kocham pewnego chłopaka który ma na mnie totalnie wyjebane!
Wróciła szara rzeczywistość.
Plan na najbliższe 4 dni. Wstać, przeżyć, iść spać.
Będę chodziła do psychologa. Nareszcie!
Skończyły się ferie. Pierwszy dzień mam za sobą.
Było w miarę dobrze. Ale i tak nienawidzę szkoły. Dzisiaj uciekłam z religii.
Nie mam na nic siły. Spałam tylko trzy godziny. Z geografii dostałam 3 testu.
Dzisiaj na matmie nic nie rozumiałam. Ogólnie zawsze jej nie rozumie. Będę miała korepetycje. Bo inaczej nie zdam XD
Dzisiaj pierwszy raz od dawna chodziłam prosto nie zakrywając rękoma brzucha! :)
Walczę z nadwagą. Biorę się za ćwiczenia. Spróbuję schudnąć.
Może mi się uda.
Fajnie że Kocham pewnego chłopaka który ma na mnie totalnie wyjebane!
Wróciła szara rzeczywistość.
Plan na najbliższe 4 dni. Wstać, przeżyć, iść spać.
Będę chodziła do psychologa. Nareszcie!
niedziela, 27 stycznia 2013
Siemka :)
Humor zjebany. Jutro do szkoły. Koniec ferii. Znowu zacznie się koszmar. Nie dam rady. Będę chodziła do psychologa. Może mi pomoże.
Wczoraj przyjechał Łukasz *kuzyn* cały czas mnie męczy. Ledwo otwieram rano oczy a już słyszę Łukasza XD Tylko on mi poprawia humor.
Wczoraj szukałam czegoś ostrego. Chyba Mama mi wszystko pochowała bo nic nie mogłam znaleźć. Był tylko cyrkiel. Fajnie że akurat Tata się obudził i kazał mi iść spać. Ale nie widział co robiłam. ufff.
Nie chce widzieć tych twarzy w szkole. Pewnie nocka znowu nie przespana. Wykończę się.
Chce zasnąć i się nie obudzić. Chce umrzeć.
Na ask'u poleciały hejty. super. .____.
Płakać mi się chce. Codziennie proszę Boga, by mnie zabrał z tego świata.
Na dodatek jestem zakochana w chłopaku, który ma na mnie wyjebane. Nawet nie wie że mi się podoba. I nigdy się nie dowie. Nigdy. Nie chce żeby wiedział. Ale to boli. Cholernie mocno boli.
Chce umrzeć.
Proszę o tak nie wiele.
Beze mnie będzie lepiej.
Błagam.
Humor zjebany. Jutro do szkoły. Koniec ferii. Znowu zacznie się koszmar. Nie dam rady. Będę chodziła do psychologa. Może mi pomoże.
Wczoraj przyjechał Łukasz *kuzyn* cały czas mnie męczy. Ledwo otwieram rano oczy a już słyszę Łukasza XD Tylko on mi poprawia humor.
Wczoraj szukałam czegoś ostrego. Chyba Mama mi wszystko pochowała bo nic nie mogłam znaleźć. Był tylko cyrkiel. Fajnie że akurat Tata się obudził i kazał mi iść spać. Ale nie widział co robiłam. ufff.
Nie chce widzieć tych twarzy w szkole. Pewnie nocka znowu nie przespana. Wykończę się.
Chce zasnąć i się nie obudzić. Chce umrzeć.
Na ask'u poleciały hejty. super. .____.
Płakać mi się chce. Codziennie proszę Boga, by mnie zabrał z tego świata.
Na dodatek jestem zakochana w chłopaku, który ma na mnie wyjebane. Nawet nie wie że mi się podoba. I nigdy się nie dowie. Nigdy. Nie chce żeby wiedział. Ale to boli. Cholernie mocno boli.
Chce umrzeć.
Proszę o tak nie wiele.
Beze mnie będzie lepiej.
Błagam.
sobota, 26 stycznia 2013
Joł.
Wróciłam od Oli. Było fajniee. Dzisiaj śmiałyśmy się z Łukasza *jej brata* hahaha to rodzeństwo, Ola, Łukasz i Monika to jakaś patologia XD Ale było śmiesznie i dobrze wykorzystałam ostatnie dni ferii. A właśnie w poniedziałek już do szkoły :( Boziu nie chce.
Dzisiaj u Oli nocuje moje była przyjaciółka Klaudia też miałam spać ale jednak nie śpie. Nie wiem czy żałuje, pewnie trochę tak. No ale już przyjechałam do domu. :)
Dzisiaj śpi u mnie Monika i Łukasz rodzeństwo Oli. :)
Właśnie jest u mnie Michał, mój kolejny kuzyn. On, mój brat Patryk i Łukasz piją piwo. Akurat przyjechał nasz surowy wuja. Chłopacy zaczęli szybko chować fajki, piwa, sprzątać w pokoju. Piękny widok. Oczywiście ja też dostałam bo mam iść do lekcji.Ale jebie mnie to.
Z wtorku na środe spała u mnie Aga z Olą. Powiedziałam mojej mamie że ma sobie odpuścić picia piwa z ojcem a ona i tak ledwo się na nogach trzymała. Jeszcze z Ojcem się kłóciła. Czułam się jak idiotka. Od tamtej pory coś się zepsuło między mną a rodzicami. Mam im za złe. Nie odzywam się do nich, wyzywam ich.
Z chęcią bym się zabiła. Znudziło mi się życie. Nie mam po co żyć i dla kogo. Zakochałam się w chłopaku u którego nie mam szans. To cholernie boli. On jest zabujany w mojej kuzynce. Myśle o nim całe dnie. Nie śpie po nocach. Chce mu to powiedzieć, chce go zobaczyć. Ale jestem tchórzem. Jezu chce umrzeć. Chce się nie obudzić. Proszę.
Wróciłam od Oli. Było fajniee. Dzisiaj śmiałyśmy się z Łukasza *jej brata* hahaha to rodzeństwo, Ola, Łukasz i Monika to jakaś patologia XD Ale było śmiesznie i dobrze wykorzystałam ostatnie dni ferii. A właśnie w poniedziałek już do szkoły :( Boziu nie chce.
Dzisiaj u Oli nocuje moje była przyjaciółka Klaudia też miałam spać ale jednak nie śpie. Nie wiem czy żałuje, pewnie trochę tak. No ale już przyjechałam do domu. :)
Dzisiaj śpi u mnie Monika i Łukasz rodzeństwo Oli. :)
Właśnie jest u mnie Michał, mój kolejny kuzyn. On, mój brat Patryk i Łukasz piją piwo. Akurat przyjechał nasz surowy wuja. Chłopacy zaczęli szybko chować fajki, piwa, sprzątać w pokoju. Piękny widok. Oczywiście ja też dostałam bo mam iść do lekcji.Ale jebie mnie to.
Z wtorku na środe spała u mnie Aga z Olą. Powiedziałam mojej mamie że ma sobie odpuścić picia piwa z ojcem a ona i tak ledwo się na nogach trzymała. Jeszcze z Ojcem się kłóciła. Czułam się jak idiotka. Od tamtej pory coś się zepsuło między mną a rodzicami. Mam im za złe. Nie odzywam się do nich, wyzywam ich.
Z chęcią bym się zabiła. Znudziło mi się życie. Nie mam po co żyć i dla kogo. Zakochałam się w chłopaku u którego nie mam szans. To cholernie boli. On jest zabujany w mojej kuzynce. Myśle o nim całe dnie. Nie śpie po nocach. Chce mu to powiedzieć, chce go zobaczyć. Ale jestem tchórzem. Jezu chce umrzeć. Chce się nie obudzić. Proszę.
wtorek, 22 stycznia 2013
Nocka :3
Dzisiaj nocuje u mnie Agata i Ola. Mam nadzieje że będzie fajnie! Mamy tyle słodyczy, tylko szkoda że jestem na diecie. Muszę sobie odpuścić słodycze :)
Wczoraj prawie cały dzień płakałam. Nie mogę na siebie patrzeć, na swój wygląd. To że mam nadwagę strasznie mnie boli. Chce schudnąć, jestem na diecie, ale nie wiem czy dam radę. Potrzebuje wsparcia. Wielkiego wsparcia.
Z nadwagą walczę od dziecka, czasami zastanawiam się czy nie jestem na coś chora, bo już wiele razy byłam na diecie, ale nie chudłam. Muszę zrobić sobie jakieś badania.
Od mojej nadwagi, mam chory kręgosłup. Mam lekko skrzywiony. Miałam jechać na taki obóz, który miałby mi pomóc schudnąć. Na cały miesiąc. Chyba się zdecyduje i pojadę.
Pragnę mieć idealną figure.
Muszę dać radę.
Dam radę.
Wczoraj prawie cały dzień płakałam. Nie mogę na siebie patrzeć, na swój wygląd. To że mam nadwagę strasznie mnie boli. Chce schudnąć, jestem na diecie, ale nie wiem czy dam radę. Potrzebuje wsparcia. Wielkiego wsparcia.
Z nadwagą walczę od dziecka, czasami zastanawiam się czy nie jestem na coś chora, bo już wiele razy byłam na diecie, ale nie chudłam. Muszę zrobić sobie jakieś badania.
Od mojej nadwagi, mam chory kręgosłup. Mam lekko skrzywiony. Miałam jechać na taki obóz, który miałby mi pomóc schudnąć. Na cały miesiąc. Chyba się zdecyduje i pojadę.
Pragnę mieć idealną figure.
Muszę dać radę.
Dam radę.
piątek, 18 stycznia 2013
:)
Więc dzisiaj miła drugi dzień mojej diety. zaczęłam drastycznie, ale pewna Dominika mnie pokierowała i pomogła. :) Kuzynka pojechała do domu, więc siedze sama i przynudzam. Miałyśmy jechać z Agatą, Klaudią i Olą w środe na lodowisko, ale nie jedziemy, znaczy się ja nie jadę nie wiem jak one.
Wreszcie zabrałam się za diete. Mam słabą motywacje, więc już wiem że będzie ciężko. Nie wiem czy dam radę ale chociaż spróbuje.
Jutro mam dzień użalania nad sobą. xD znaczy już dzisiaj. hahahah :D
Tydzień ferii mam już za sobą :(
Wreszcie zabrałam się za diete. Mam słabą motywacje, więc już wiem że będzie ciężko. Nie wiem czy dam radę ale chociaż spróbuje.
Jutro mam dzień użalania nad sobą. xD znaczy już dzisiaj. hahahah :D
Tydzień ferii mam już za sobą :(
środa, 16 stycznia 2013
........
Dzisiaj już pisałam, ale muszę się znowu "wygadać".
Oglądałam "Stay Strong" Demi Lovato, ona jest moją inspiracją. Zawsze dawała mi siły, ona, jej muzyka. Ale dzisiaj coś we mnie pękło. Uświadomiłam sobie że nie schudnę, że zawsze będę miała ciężko w życiu. Mam tyle osób, które mnie wspierają, ale tak na prawdę nikt nie wie co się ze mną dzieje w środku. Rozpierdala mnie. Mam ochotę wziąć tabletki na sen, żyletkę cokolwiek i ze sobą skończyć. Oglądam zdjęcia innych ludzi. Oni są idealni, szczupli, piękni. Oddałabym wszystko żeby taka być. Dużo ludzi mi mówi "Jesteś piękna", "Uwierz w Siebie", "Dasz radę" i wiele wiele innych, ale to mi nie pomaga za bardzo. Dziękuje im za te słowa, bo One są wielkie! Ale dzięki temu nie schudnę. Chce być chuda. Głoduje się, ale co to ma za sens, jak po kilku dniach znowu jem? Patrze na jedzenie z obrzydzeniem. Zastanawiam się czy je zjeść czy nie. Jak zjem, to płacze po nocach bo za dużo zjadłam. Jak nie zjem to wymiotuje z głodu. Mówie sobie " Dobra Kinga, przechodzisz na diete, ćwiczysz, mniej jesz" Ale to nie pomaga. Ja nie potrafię. Jestem za słaba. Potrzebuje pomocy.
Oglądałam "Stay Strong" Demi Lovato, ona jest moją inspiracją. Zawsze dawała mi siły, ona, jej muzyka. Ale dzisiaj coś we mnie pękło. Uświadomiłam sobie że nie schudnę, że zawsze będę miała ciężko w życiu. Mam tyle osób, które mnie wspierają, ale tak na prawdę nikt nie wie co się ze mną dzieje w środku. Rozpierdala mnie. Mam ochotę wziąć tabletki na sen, żyletkę cokolwiek i ze sobą skończyć. Oglądam zdjęcia innych ludzi. Oni są idealni, szczupli, piękni. Oddałabym wszystko żeby taka być. Dużo ludzi mi mówi "Jesteś piękna", "Uwierz w Siebie", "Dasz radę" i wiele wiele innych, ale to mi nie pomaga za bardzo. Dziękuje im za te słowa, bo One są wielkie! Ale dzięki temu nie schudnę. Chce być chuda. Głoduje się, ale co to ma za sens, jak po kilku dniach znowu jem? Patrze na jedzenie z obrzydzeniem. Zastanawiam się czy je zjeść czy nie. Jak zjem, to płacze po nocach bo za dużo zjadłam. Jak nie zjem to wymiotuje z głodu. Mówie sobie " Dobra Kinga, przechodzisz na diete, ćwiczysz, mniej jesz" Ale to nie pomaga. Ja nie potrafię. Jestem za słaba. Potrzebuje pomocy.
Duużo śniegu :3
Yaay, duużo śniegu! Jaram się :3 Uwielbiam śnieg. Dzisiaj znowu robiłam zdjęcia z Olą. Mamy tak co roku we ferie. Jutro jedzie do mojej przyjaciółki *chyba* ale ja nie jadę. :)
Podoba mi się taki chłopak, ale nie powiem mu tego *.* hahah xD
Dzisiaj ogarnęła mnie taka "nie moc". Poczułam, że jestem słaba, do niczego. Rozpłakałam się, przy Oli. CHCE BYĆ CHUDA! Muszę mieć jakąś motywację, jeszcze nie wiem jaką. Mam takie wielkie marzenia, które się nie chcą spełnić :/ I chyba się nigdy nie spełnią.
Chce być szczęśliwa.
A tu taka ja.:
Sometimes, when i say "I'm fine", i want someone to look me in the eyes and say "Tell me the truth"!
Podoba mi się taki chłopak, ale nie powiem mu tego *.* hahah xD
Dzisiaj ogarnęła mnie taka "nie moc". Poczułam, że jestem słaba, do niczego. Rozpłakałam się, przy Oli. CHCE BYĆ CHUDA! Muszę mieć jakąś motywację, jeszcze nie wiem jaką. Mam takie wielkie marzenia, które się nie chcą spełnić :/ I chyba się nigdy nie spełnią.
Chce być szczęśliwa.
A tu taka ja.:
Sometimes, when i say "I'm fine", i want someone to look me in the eyes and say "Tell me the truth"!
wtorek, 15 stycznia 2013
trolo, drugi dzień!
Drugi dzień ferii, również spędziłam z Olą. Wstałam po 12 hahaha xD Praktycznie cały dzień zamulamy. Jedynie wyszłyśmy porobić sobie zdjęcia, które nie wyszły za bardzo bo strasznie zimno jest. Ale jutro powtórka :) Pomalowałam sobie w niedziele włosy, ale kolor mi się powoli zmywa :( Muszę od nowa. Może jutro. Oglądamy dzisiaj znowu film. Jeszcze nie wiemy jaki :3
Jestem ciekawa czy Justyś, czyta tego bloga (?)
We ferie mam zdecydowanie mniej problemów, strasznie się z tego cieszę :)
Jestem ciekawa czy Justyś, czyta tego bloga (?)
We ferie mam zdecydowanie mniej problemów, strasznie się z tego cieszę :)
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Pierwszy dzień ferii.
Pierwszy dzień ferii mam już za sobą. Przyjechała kuzynka dzięki niej, urwałam się od szarej rzeczywistości.
Było dobrze, mogło być lepiej, ale dzień mogę zaliczyć do udanych :3 Nie, nie mogę powiedzieć że jest wszystko okej, bo nie jest.
Wspominałam dzisiaj z Olą, dawne czasy. Popłakałam się ze śmiechu! :) Jej, cudownie było. Jutro idziemy porobić sobie zdjęcia. Ciekawe co z tego wyjdzie, bo jestem bardzo ciężką osobą do zdjęć. Czytałam wczoraj Room 317 cała zalana łzami byłam. Piękne to jest! Dzisiaj będę oglądała z Olą film, jeszcze nie wiemy jaki, ale coś na pewno wybierzemy.
Miłych ferii! <3 Trzymajcie się :)
Było dobrze, mogło być lepiej, ale dzień mogę zaliczyć do udanych :3 Nie, nie mogę powiedzieć że jest wszystko okej, bo nie jest.
Wspominałam dzisiaj z Olą, dawne czasy. Popłakałam się ze śmiechu! :) Jej, cudownie było. Jutro idziemy porobić sobie zdjęcia. Ciekawe co z tego wyjdzie, bo jestem bardzo ciężką osobą do zdjęć. Czytałam wczoraj Room 317 cała zalana łzami byłam. Piękne to jest! Dzisiaj będę oglądała z Olą film, jeszcze nie wiemy jaki, ale coś na pewno wybierzemy.
Miłych ferii! <3 Trzymajcie się :)
niedziela, 13 stycznia 2013
Początek?
Początek, mojego koszmarnego życia. Oczywiście bywają dobre chwile, ale jest ich coraz mniej.
Mam na imię Kinga. Nastolatka, która nie ma szans na szczęśliwe życie. Tak mi się wydaje. Na razie spotkała mnie znikoma ilość szczęścia. Od dłuższego czasu w moim życiu wszystko jest udawane. Udawany uśmiech, przyjaciele, miłość. W sumie co ja mogę wiedzieć o miłości? Ale coś mnie zabolało jak zobaczyłam Go z inną.
Na moich rękach pojawiły się pierwsze blizny. Rany, ból, płacz. Dobrze to znam. Ojciec alkoholik, ale kocham go ponad życie. Za co? Całe dzieciństwo przepłakałam, ale nie wyobrażam sobie bez niego życia. Zawsze jestem, byłam jego aniołkiem.W szkole nękanie, wyzywanie. Przez to boję się chodzić do szkoły. Moja samoocena sięga dna.
Ale są też dobre strony mojego życia. Poznałam wspaniałych ludzi przez internet, którzy codziennie mnie wspierają i pomagają jakoś przetrwać kolejny dzień. Chciałabym każdemu z osobna podziękować.
Na moich rękach pojawiły się pierwsze blizny. Rany, ból, płacz. Dobrze to znam. Ojciec alkoholik, ale kocham go ponad życie. Za co? Całe dzieciństwo przepłakałam, ale nie wyobrażam sobie bez niego życia. Zawsze jestem, byłam jego aniołkiem.W szkole nękanie, wyzywanie. Przez to boję się chodzić do szkoły. Moja samoocena sięga dna.
Ale są też dobre strony mojego życia. Poznałam wspaniałych ludzi przez internet, którzy codziennie mnie wspierają i pomagają jakoś przetrwać kolejny dzień. Chciałabym każdemu z osobna podziękować.
Tak więc, to jest moje mniej więcej życie. Nie wszystko, ale większość tak. Teraz mam ferie, trochę odpoczynku.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

